poniedziałek, 12 września 2016

Rozdział 27 - ,,Wspomnienia"

Perspektywa Katniss

Przewracam się z boku na bok. Zerkam na Peetę i widzę, że jest głęboko pogrążone we śnie. Delikatnie dotykam dłonią jego czoła i odgarniam zbłąkane kosmyki z twarzy, aby mu nie przeszkadzały. Składam na jego czole delikatny pocałunek i po cichu podnoszę się z łóżka.

Schodzę schodami na dół, do kuchni, w której ku mojemu, zdziwieniu zastaję Annie. Potrzebuję paru chwil, aby przypomnieć sobie, co tu robi. Wiem! Ognisko, goście... Annie miała spać u Sylvii, ale Gale był w takim stanie, że on tam nocuje, a do nas przeniosła się Cresta. Johanna z Samem jest w moim starym mieszkaniu, a Haymitch z Effie u siebie.

Podchodzę do Annie i kładę jej ostrożnie dłoń na ramieniu, na co odwraca się przestraszona. Jej duże, zielone oczy odbijają blask księżyca wpadający przez okno, a po policzkach toczą się krystaliczne łzy. Szybkim ruchem dłoni wyciera twarz, a ja siadam na krześle obok niej.

- Annie? Wszy... Wszystko w porządku?

- Tak - odpowiada schrypniętym głosem. - Nie mogłam spać. Miałam... Miałam koszmar.

Marszczę delikatnie brwi i powoli wyciągam do niej rękę. Ściskam ją, pragnąc dodać otuchy i przekazać, że doskonale ją rozumiem.

- Chcesz o tym porozmawiać? - przełykam ślinę, ale kontynuuję. -  Peeta mówi, że to pomaga... Rozmowa.

Przez twarz Annie przemyka cień zawahania, ale po chwili decyduje się na rozmowę.

- Śnił mi się... Finnick. Braliśmy ślub, tam, w Czwórce. Zaprosiliśmy rodzinę i przyjaciół,było idealnie. Nagle... - dziewczyna zaciska oczy z których wypływają kolejne strumienie łez - Nagle zrobiło się zimno i cicho, niebo zasłoniły chmury. A z wody... - ręka Cresty zaczyna drżeć, więc przysuwam się do niej i delikatnie obejmuję ją ramieniem. - Zmiechy pojawiły się wszędzie. Były ogromne, przerażające. Chciałam uciekać, ale Finnick zaczął walczyć, aż w końcu go dopadły. Próbowałam go odciągnąć, ale nie mogłam niczego dotknąć, moje ręce przez wszystko przenikały, jakbym była duchem... A on... On umierał... Mój Finnick! - teraz dziewczyna kompletnie się rozkleja i cicho wypłakuje się w moje ramiona. Z trudem biorę wdech, starając się zahamować łzy wzbierające w moich oczach.

Dopiero po kilki minutach ciszy, zakłócanej jedynie jej łkaniem, Annie się uspokaja. Ociera łzy i podnosi na mnie błyszczące oczy.

- Wiesz... Wciąż o nim myślę. O jego cudownych oczach, którymi spogląda na mnie z miłością, o jego niesamowitym uśmiechu... Miłości do kostek cukru oraz pływania... O tym, że nikt tak naprawdę go nie znał, a jednak ja zawsze wiedziałam, jaki jest naprawdę. Miał niesamowite poczucie humoru, a jednak tak dobrze mnie znał i wiedział kiedy, i w jaki sposób mnie pocieszyć... - Annie spogląda na mnie smutno. - Jednak czasami zdarzają się momenty, kiedy normalnie przechadzam się brzegiem morza, robię zakupy czy szyję, a dopiero po chwili dociera do mnie, że przez chwilę o nim nie myślałam... I wtedy uświadamiam sobie, jaka jestem okropna, nieczuła... Jak choć przez chwilę mogłam oderwać myśli od osoby, którą kocham?

- Annie... To nie jest tak, że nie myślisz o Finnicku. Minęło tyle czasu, już prawie rok - pocieram dłonią czoło, starając się odpowiednio dobierać kolejne słowa i tłumiąc łzy. - Finnick zawsze pozostanie w naszych sercach, tak jak Prim czy Mags. Po prostu z czasem uczymy się żyć, nasze rany powoli się goją. To nic złego, że czasami o nim nie myślisz. Przecież to nie znaczy, że zapomniałaś.

Rudowłosa patrzy na mnie uważnie, a z jej oczu powoli ulatuje smutek zastąpiony dziwną pustką. Wstaje i obejmuje mnie, po czym mówi:

- Dziękuję Katniss. W głębi serca wiem, że masz rację. Wiem, że Finnick dla ciebie też był ważny. - uśmiecha się blado, po czym wraca do sypialni.

Wstaję z krzesła i zmęczona ruszam do pokoju, w którym śpi niczego nieświadomy Peeta. Kładę się obok niego i delikatnie głaszczę go po policzku. Nie mogę sobie  wyobrazić, co czuje Annie... Gdybym ja straciła Peetę... Może życie byłoby pozbawione sensu.

Perspektywa Gale'a - 6 godzin wcześniej

Przemierzam Rynek Główny, kierując się w stronę baru Śliskiej Sae. Chcę jak najszybciej sprzedać jej świeżo upolowanego indyka, aby jak najprędzej zacząć szykować się na ognisko Katniss. Trochę się zdziwiłem, że mnie zaprosiła. Wiem, że wszystko sobie wyjaśniliśmy i przynajmniej staramy się zachowywać jak dawniej, ale Peeta, ta cała Johanna... Nie wiem, czy są do mnie przekonani...

Wchodzę do baru, gdzie zastaję Sae rozmawiającą z jakąś dziewczyną. Niestety nie widzę kto to, więc staję z boku, czekając aż rozmowa się zakończy.

Po chwili Sae mnie dostrzega i macha na mnie ręką, aby podszedł.

- Gale! Miło cię widzieć - staruszka uśmiecha się ciepło. - Hmm, wy się chyba jeszcze nie znacie, prawda? Gale to Sylvia, Sylvia, to Gale.

Drobna dziewczyna odwraca się do mnie, uśmiechając nieśmiało, a mnie zapiera dech i przez chwilę nie wiem co powiedzieć. Włosy w kolorze jasno brązowym, duże, zielono - niebieskie oczy i drobne usta rozciągnięte w uśmiechu. Wyciąga do mnie dłoń i przemawia cichym, pięknie brzmiącym głosem:

- Witaj... Gale, tak? Jestem Sylvia.

Patrzę na nią oniemiały i dopiero po kilku dłużących się sekundach.

- Gale jestem - zaraz, co? Co ja wygaduję? Zerkam na Sylvię i widzę, że powstrzymuje śmiech.

Speszony odwracam wzrok i podaję Sae indyka. Starsza pani dziękuj mi skinieniem głowy, po czym próbuje wręczyć kilka banknotów.

- Nie, nie trzeba - uśmiecham się do niej, a na widok nieprzekonanej miny dodaję - Naprawdę.

- To ja już będę się zbierać - Sylvia uśmiecha się do Sae i mnie.

- Jeszcze raz dziękuję za przepisy, kochana.

- Ależ nie ma za co, proszę pani - brunetka podnosi torbę z stołka i kieruje się w stronę drzwi. Patrzę na nią niezdecydowany, po czym żegnam się z Sae i wybiegam za dziewczyną.

- Hej, Sylvia! - na dźwięk swojego imienia dziewczyna odwraca się do mnie z pytającą miną. - Odprowadzić cię?

- Jasne, jeśli to nie problem - uśmiecha się szeroko.

- Problem? Raczej przyjemność. - idziemy chwilę w milczeniu. - Jesteś tu nowa? Nigdy cię nie widziałem w Dwunastce.

- Tak, mieszkam tu od dwóch miesięcy. Przeprowadziłam się z dziesiątki razem z ojcem i starszym bratem.

- Wybacz ciekawość, mogę spytać, czemu się tu przeniosłaś? - pytam najdelikatniej jak potrafię, starając się jej nie urazić.

- Sprawy rodzinne - wzdycha, ale ciągnie tematu. - A ty? W sumie mieszkam tu od niedawna, ale też cię nigdy tu nie widziałam - spogląda na mnie tymi zielono - niebieskimi oczami, a moje serce zaczyna być szybciej.

- Mieszkałem tu od zawsze, lecz po wojnie pracowałem w Dwójce. Teraz postanowiłem wrócić. - wzruszam ramionami. - Zatęskniłem za domem. A właściwie gdzie mieszkasz?

Sylvia mruga zaskoczona, po czym uśmiecha się z zakłopotaniem.

- Właściwie... Możesz mnie już nie odprowadzać, zapomniałam, że muszę wpaść do sklepu na małe zakupy. Organizuję dzisiaj ze znajomymi takie spotkanie, wiesz... - tłumaczy.

- Mnie dzisiaj przyjaciółka zaprosiła na ognisko - śmieję się, po czym odruchowo łapię ją za rękę. - Mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś zobaczymy.

Sylvia podchodzi do mnie i uśmiecha się. Brązowe włosy falują jej na wietrze... Jest naprawdę piękna.

- Do widzenia, Gale.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witajcie. I jak się podobało? Pierwszy raz coś pisałam z perspektywy Gale'a więc... Zobaczymy jak to będzie :) Napiszcie co sądzicie w komentarzu.
Przepraszam, że tak dawno nic nie dodawałam. Chyba każdy zna moje wytłumaczenie - szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła... Miałam już trzy testy (czemu tak mało? Nauczyciele, coś się nie staracie :D *sarkazm jak coś :')*) a za dwa tygodnie kartkówka z biologii po angielsku...:D Nie umiem angielskiego, a jednak jestem w klasie dwujęzycznej, brawa dla mnie. Wspomniałam, że na środę mam mieć przeczytaną lekturę...? :)
A tak na poważnie - powoli przyzwyczajam się do nowej szkoły, planu dnia, więc mam nadzieję, że z czasem będę mogła poświęcać blogu więcej czasu. Postaram się - z naciskiem na ,,postaram"- dodać jeszcze jeden rozdział w tym tygodniu :) Tymczasem zapraszam was TU, TU i TU - bardzo bym się ucieszyła gdybyście odwiedzili te blogi, bo macie ku temu powody! Są świetne, więc gorąco zapraszam.
A jak u Was w szkole? Fajnie? Ciężko? Dużo nauki? Ja na szczęście mam już we wrześniu wycieczkę trzy dniową... Hura! :D
Do następnego wpisu.
Viks Follow

29 komentarzy:

  1. Jestem!!! Och, ja zaraz skomentuje tylko muszę się zalogować na laptopa i tak dalej... Bo tu minuta dłużej i ktoś ci miejsce zajmie😒😒😒😒😒😒 :"D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry Wieczórr!<3333
      Dobra, teraz mogę spokojnie i powoli komentować :D Uff* Zaczynajmy ten powalony komentarz więc!!! Proszę o werble i w ogóle zaczynajmy :D
      Boshe... Finniuś♥ Jejku... Annie... łza mi się w oku zakręciła ;"( To jest takie smutne :( I ta rozmowa Annie i Kat, ty to dziewczyno potrafisz sprawić, żeby taką ryjówką jak ja emocje wstrząsnęły..♥ ZAMACH NA COLLINS ZA FINNICK'AAA!
      Kapucynki, ryjówki, pomidory, karaluszki, ogórki i nie wiem co jeszcze - CO SIĘ TU DZIEJE!?!!! Jakieś tajemnicze relacje Sylvii i Gale'a? Hah<3 Teraz już wiem o co chodziło z tym snapem.. :"D Speszony Gale... Coś nowego! :DDD
      Ej, kurczę! To jest świetny pomysł z tym " zauroczeniem " Gale'a. Biedny nie wie, że Sylvia jest siostrą Peety... :D Jak się dowie... będzie dym - czuję to! Wiesz, te emocje jak Gale zdradzi Sylvię i Peeta mu przyłoży MUAAAUAHHAAA ( ma ktoś numer do dobrego psychologa? ) ... ja już mam cały scenariusz :D
      " Sylvia podchodzi do mnie i uśmiecha się. Brązowe włosy falują jej na wietrze... Jest naprawdę piękna.
      - Do widzenia, Gale. " Mrrr <33333 :"D
      Moment! A jak to jest podstęp, żeby Gale przybliżył się jakoś do Kotnej!? Wiem, wiem... Tu Gale nie będzie zły i wgl, ale wiesz ja jestem na niego uczulona pod każdym względem :")
      PEETNISS! HURRA! Oni są razem, prawda? Bo ja wiem gdzie ty mieszkasz **^^ :) ( zbiorę wszystkich i po zamachu na Collins nawiedzimy ciebie! :D ) Ale tak naprawdę...? Ja mam nadzieję, że oni są razem i tak dalej♥ <333
      Hah♥ Końcówka rozbraja :"D
      " - Właściwie... Możesz mnie już nie odprowadzać, zapomniałam, że muszę wpaść do sklepu na małe zakupy. Organizuję dzisiaj ze znajomymi takie spotkanie, wiesz... - tłumaczy.

      - Mnie dzisiaj przyjaciółka zaprosiła na ognisko - śmieję się, po czym odruchowo łapię ją za rękę. - Mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś zobaczymy. "
      Wika ty po prostu MUSISZ w następnym rozdziale coś napomknąć o tym ognisku! :"D I wiem! I na tej imprezce Peeta i Katniss się pogodzili?! ♥♥♥♥
      Rozdział jest C U D O W N Y ! W S P A N I A Ł Y ! I co z tego, że krótki jak taki niesamowity? :D Perspektywa Gale'a? Cud, miód karaluszki <333 :D
      SZKOŁA TO ZŁO. SZKOŁA TO PIEKŁO. SZKOŁA NAS ZABIJA. SZKOŁA TO GŁODOWE IGRZYSKA, KTÓRE MUSIMY PRZETRWAĆ! No właśnie, no *^^ :D
      Doskonale cię rozumiem... Już jutro mam kartkówkę z Chemii, zapowiedziane sprawdziany z prawie wszystkich przedmiotów! ( tych ścisłych oczywiście ;3 ) Codziennie prace domowe! Tak dużoo :( JA DO WAKACJI USCHNĘ, NOO ;333 Czuję się jak pierwszoklasistka z podstawówki pisząc w zeszycie w trzy linie na rosyjskim :D Ale to pozwala mi się cofnąć do cudownych lat kiedy jednym zajęciem było uczenie się literek i cyferek, leżenia na poduszkach w przedszkolu po obiedzie... :DD
      Extra!♥ Czekam więc<333 Ty wiesz, że ja ciągle czekam i, że pierwsza przeczytałam♥ :"D
      O my gosh... Dziękuję za miłe słówka kochana♥
      Zazdroszczę wycieczki! Też bym chciała już we wrześniu :D Choć już mamy wiele wycieczek zaplanowanych to są one dopiero później, a wśród nich ta na, którą czekam najbardziej - w maju do Rosji, Moskwa i Petersburg! <333 9 dni☻ ♥♥♥
      Podsumuwując : Rozdział CUDOWNY I WSPANIAŁY jak zawsze!!! Świetna perspektywa Gale'a♥ Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału, który mam WIELKĄ nadzieję pojawi się w tym tygodniu :) Bo jak mówiłam - zbiorę wszystkich! <3333
      Pozdrawiam serdecznie, buziaczkiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii i dobranoccccccccc!
      PinQ Everlark Hutcherson Lawrence ( ta chora psychicznie :"D )







      Usuń
    2. Hej <3 Oł maj gasz, jaki komentarz :O :D DZIĘKUJĘ <3
      Bardzo się cieszę, że rozmowa ci się podobała i cię wzruszyła... O to mi właśnie chodziło :)
      Dokładnie! NIECH FINNICK ZMARTWYCHWSTANIE ♥
      Haha, Sylvia i Gale - Mrr <3 Jeszcze nie wiem, czy coś między nimi... W końcu to siostra Peety :D
      Ej, ej, oni nawet nie są parą, a ty już sądzisz, że Gale ją zdradzi :") Hahaha, ty wróżbitko Macieju <3 :)
      Do psychologa pójdziemy razem... Może nam da wspólną celę? :)
      Haha, MRR... <33
      Nie, nie :') Weź ty się do niego przekonaj :") Gale jest naprawdę w porządku.
      Są razem, przecież to Peetniss ♥♥♥
      Myślałam, żeby opisać to ognisko jakoś powierzchownie z perspektywy Gale'a... No zobaczymy jak to wyjdzie :)
      DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ <33 To przyjemność pisać dla takich cudownych czytelników jak ty ♥
      Zgadzam się! Szkoła... Wrrr...-,-
      Nie usychaj! Albo... Uschnijmy razem [*] Damy radę, silne jesteśmy, szkoła nas nie pokona :') Miesiąc później: ratunku, szkoła mnie zabija! Hehe :')
      Oczywiście, ty zawsze jesteś pierwsza ♥
      Ale ci zazdroszczę 9 dniowej wycieczki! Farciara <333
      Dziękuję, nie wiem co mam odpisać <3 Jesteś wspaniała ♥
      Buziaki!
      Viks Follow

      Usuń
  2. Zaklepię sobie na razie miejsce (WYBACZ!!!) i postaram się skomentować jak najszybciej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze!! Mój niemiłosiernie długi komentarz się nie dodał!!
      No w takim razie napiszę od nowa... ale będzie najprawdopodobniej krótszy...

      Najpierw przeproszę, że komentuję dopiero teraz... przepraszam, ale naprawdę ostatnio nie mam na nic czasu...
      Rozdział baaaaaardzo mi się podobał :D
      No i FINNICK!!! ZA CO?! DLACZEGO ON?! ON POWINIEN PROWADZIĆ SZCZĘŚLIWE ŻYCIE Z ANNIE!!! TO JEST NIE FAIR!!! NO JA PO PROSTU PŁACZĘ... DLACZEGO (prawie) ZAWSZE MOI ULUBIENI BOHATEROWIE GINĄ?! NO TO SIĘ ZACZYNA ROBIĆ IRYTUJĄCE!! Ale naprawdę... zaczęłam płakać jak tylko było wspomnienie o Finnicku... i ten sen Annie... jejku! Strasznie mi jej szkoda!!! Biedna Annie...
      Gale i Sylvia? WIEDZIAŁAM!! Przeczuwałam, że coś może być między nimi!! SHIPPUJĘ!! XD
      Jejku... w ogóle... ich spotkanie było takie słodkie!!! I mega a nawet giga (bo giga jest większe od mega... ha ha ha... nie?) urocze! Kurcze... i ten Gale... no ja nie rozumiem jak można go nie lubić XD Przecież on jest świetny (no nie tak jak Finnick XD)!! :D
      Jeśli chodzi o szkołę to... nie mam na nic czasu, ale... dam radę! :D
      Dziękuję baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo za polecenie mojego bloga!! Jest mi baaaaardzo miło ♥♥♥

      Życzę duuuuuuuużo weny i czasu :D
      Pozdrawiam
      (nieogarnięta, zakochana w Finnicku, Samie Claflinie, innych książkowych bohaterach i aktorach, miłośniczka niemiłosiernie długich komentarzy) love dream

      Usuń
    2. Jasne nic się nie stało ;) Ja sama późno odpowiadam, bo brak czasu :C
      Cieszę się, że ci się podobał :)
      Też tak sądzę... Zawsze najlepsi bohaterowie giną... A autorzy skutecznie łamią nam serce... :(( I te wspomnienia... Tak coś mnie naszło żeby o nim napisać, więc...♥
      Haha, ja nigdy Was nie zaskoczę <33 o taak, ja też ich shippuję! <3 :D
      Co nie? Ja też uważam, że Gale jest super, ale wiadomo - nie trak jak Finnick <33
      Nie ma za co ♥♥♥
      Buziaki
      Viks Follow

      Usuń
  3. Miejsce zajlepuje oł jeee! Bang My Hands;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem! Wybacz, ze tak pozno ale rozwalilam telefon.. (myslalam ostattnim razem, ze bardziej sie juz nie da) od czego by tu zaczać?
      Rozdział byl cudny! No i ta boska perspektywa Gale'a (eh myslalam, ze to bedzie Dora, ale to nic - czas zmienic Niegodziwą!) bardzo mi sie podobalo to przypadowe spotanie u Sae :) takie romantiko :D hah, ale ten to tez z siebie czas durnia potrafi zrobic, wiesz ja na miejscu Sylvii pomyslalabym:
      -oczadział?
      No ale, grunt, ze potem wybrnal z sytuacji odprowadzając ją :)
      Co do snu Annie... Zmieszance pier****ne ze tez Finnicka musialy zaatakowac.. Cresta, ktora urodowo uwazam za 8 cud swiata moglaby byc mega szczesliwa z Odairem a tu dupa..
      Osobiscie bardzo mi sie podobal rozdzial i cholernie nie moge doczekac sie tego ogniska (szczegolnie nawalonego Gale'a) :)


      Jezus maria kobieto to ty tam gehennę musisz przezywac :o
      Jak u mnie w szkole? Nauczyciele - niewazni, czy trudna? -nie wazne (oj tak) plan dnia - nie wazny
      a co ujest wazne? ĆWIARTKI O TAAAAK! Impreza na 150 osob oł jeee! (cos czuje, ze skoncze jak Gale)

      OO wycieczka, fahjnie, a gdzie jedziecie? :) pozdrawiam Bang My Hands

      Usuń
    2. Nic się nie stało.. Nie licząc telefonu :o Mam nadzieję, że da się go naprawić.
      Jej, cieszę się, że się podoba <3
      W sumie miała być Dora... Ale jakoś tak nie wiedziałam jak ich połączyć, a poza tym ten parring może być ciekawy :D
      O tak, romantiko <33 Haha, speszony Gale gada głupoty :")
      Tak... Też tak sądzę... To naprawdę cudowna para, są dla siebie stworzeni... <3 Gdyby tylko Finn żył...<3
      Nowy rozdział się pisze :D
      Haha, to udanej imprezy ;)
      Gdzieś na mazury, ale konkretnie ci nie powiem, bo nie pamiętam... Brawo ja :D
      Viks Follow

      Usuń
  4. Skomentuję jak nauczę się przeklętej geografii i będę miała czas - najprawdopodobnie w weekend. Tymczasem zaklepuje miejsce.
    Zonia ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem! 11 dni po poprzednim komie, to trochę długo... Wybacz! Ostatnio moje życie toczyło się w następującym wzorze: pobudka-szkoła (tysiące kartkówek i sprawdzianów)- dom (odrabianie prac domowych i uczenie się)- i wreszcie spać. I tak naokrągło ;-( W piątek udało mi się wyskoczyć do kina na film Nerve- super. Naprawdę polecam! Trochę ponarzekałam, a teraz wracam do tematu nr 1, czyli rozdziału!
      I część czyli rozmowa Katniss i Annnie wyszła Ci znakomicie. Doskonale opisałaś ich uczucia po stracie Finnicka, jako przyjaciela i męża!
      2 cześć z perspektywy Gala baaaardzo ciekawa! Sylvia i Gale..... hmmmm W sumie czemu nie? Tylko nie wiem co na to Peeta? Dowiaduje się, że ma siostrę, super wszystko fajnie. A później okazuje się, że zaczyna ona chodzić z jego wrogiem... Ale chociaż Katniss będzie bezpieczna XD
      Wow. Podziwiam Cię! Klasa dwujęzyczna? Cała biologia po angielsku - fuj. Teraz uczę się anatomii człowieka i jak myślę, że miałbym znać to po angielsku to nie jestem zachwycona.
      Jak udała się wycieczka (podejrzewam, że już się skończyła?)
      Gratulacje jeżeli przeczytałaś moje wypociny!
      Buziaki
      Zonia❤

      Usuń
    2. Nie mogę doczekać się Twojej odpowiedzi!
      Zonia ❤

      Usuń
    3. Bardzo przepraszam, że tak późno odpisuję, ale naprawdę, nie mam czasu aby wejść i coś napisać, a co dopiero pisać komentarze :( Przepraszam <3
      O, na pewno obejrzę, zwłaszcza, że koleżanka namawia mnie do pójścia do kina na to ;D
      Więc bardzo się cieszę, że ci się podobała ta rozmowa i odczucia ♥
      Haha, ja jeszcze sama nie wiem, jak Peeta na to zareaguje... Ale... Może nie będzie tak źle? :")
      Taa... Sama się zastanawiam, co ja tam robię XD Ale nie jest AŻ tak źle :)
      O, miło że pytasz :) Wycieczka udała się świetnie :D
      Buziaki ♥
      Viks Follow

      Usuń
  5. O rozdział! Dla mnie bomba! :D <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że ci się podoba :D
      Viks Follow

      Usuń
  6. Świetny :)
    Sorki, że dopiero ale skomplikowalo się kilka spraw w życiu i chyba zrozumiesz .
    Nowy paring Gale + Sylvia? Taa I zaraz wyjdzie, że niszcze wszystkim " dzieciństwo " bo zgaduję co będzie dalej.
    Ale wiesz co ? Przerwa godna Polsatu (taa czuć ten sarkazm )[oczywiście nie miałam na zamyśle obrazić Ciebie =}]
    Gail chyba nie wie, że spotkają się już za kilka godzin. Loldz Wiem jestem ogarnieta na 100 %

    No cóż powodzonka na sprawdzianach :)
    Oleverd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jasne, że rozumiem :*
      Haha, myślę, że tego się już każdy domyślił :")
      Haha, dobre! Reklamy Polsatu to już klasyk :D Rozumiem, ale cóż... Ja często tak kończę =)
      Haha <3
      Dziękuję :)
      A kiedy nowy wpis u ciebie? :D
      Viks Follow

      Usuń
    2. Post miał być jakieś 3 tyg temu ale ...
      Mam spory problem prywatny do tego nawał pracy domowej standardowy tekst nauczycieli to na następnej lekcji zrobimy sobie kartkóweczkę, projekt edukacyjny (takie "gówienko " bez którego nie skończę gimnazjum) tez nie najlepiej się czuje ze względu na refluks (taka głupia choroba żołądka która jest ze mną jakieś 13 lat) a żeby było mało zgubiłam gdzieś zeszyt w którym miałam rozdział ;'( nie że nie żale ale tłumaczę w jakiej jestem sytuacji. Ale postaram się do końca września ogarnąć i coś wstawić ^^
      Oleverd
      Ps Sorki, że musiałaś to czytać ale musiałam się komuś wyzalic :/

      Usuń
  7. Nie wierzę!
    JESTEM!
    To takie smutne, że Annie śnią się koszmary. ♥Finnicklove4ever♥.
    Czyżby nowa para? Sylvia i Gale? To nawet do siebie pasuje.
    Tak wiem. Mówiłam, że nie lubię Gale. Mówiłam, że go nienawidzę. Ale, nie mówiłam, że go kocham! ♥ No dziwne , nie? Wiesz lub nie, ale przez to, że był taki jaki jest teraz, to daje pewną rzecz, która nazywa się ciekawość. No i można powiedzieć, że i tak każdy go kocha takim jakim jest, bo jest ciekawy?

    Jeju, czemu ja to napisałam?
    No nie ważne, serdecznie zapraszam Cię do siebie.
    L.H.G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jeszcze się zapytam, kiedy ogłoszone będą wyniki konkursu? Bo trochę czasu już minęło ;)
      L.H.G

      Usuń
    2. Ciesze się, że jesteś <3
      Tak... Przeżywa stratę Finnicka... <3
      Haha, czyli nienawidzisz go i kochasz jednocześnie? :") To dobrze, bo... Gale jest naprawdę świetny! :D
      Ja już u ciebie przeczytałam, skomentuję niebawem ^^
      Hmm, chodzi ci o konkurs z prowadzeniem bloga The Mockingjay Lives? Niestety, termin skończył się już dawno, a ja nie dostałam żadnego zgłoszenia.
      Viks Follow

      Usuń
    3. Jak to? Przecież wysłałam mój One Shot?
      L.H.G

      Usuń
    4. Niestety, na mój adres - blog.viks@gmail.com - nic nie doszło. Może wysłałaś na błędy adres mailowy?
      Viks Follow

      Usuń
  8. Kiedy coś daaaaasz? :) Bang My Hands

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro powinno się coś pojawić :*
      Viks Follow

      Usuń
  9. Cześć, dawno mnie tu nie było. Chciałam się pożegnać, życzę Ci powodzenia z blogiem i aby to był tylko chwilowy zastój. Ja dzisiaj wstawiłam ostatni post, za tydzień usuwam bloga, piszę to, bo pewnie chciałabyś wiedzieć. Żegnaj, oficjalnie odchodzę z blogosfery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio skomentowałam post u ciebie - mimo wszystko, bardzo mi z tego powodu przykro. Ale życzę powodzenia <3
      Viks Follow

      Usuń
  10. Hej, hej, hej!!
    Właśnie zostałaś nominowana do LBA!!
    Więcej informacji tu:
    http://losyfinnickaiannie.blogspot.com/2016/10/lba-5.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana do LBA! Pytania na moim blogu czekają!

    Pozdrawiam karamel56

    OdpowiedzUsuń